Do czego są potrzebne porządki świąteczne? ;)

(English available) Znienawidzone, stresogenne, plecobolące, paznokciołamiące, kłótnioprowokujące – PORZĄDKI . :(

A może jednak są do czegoś potrzebne?

Mam taką oto swoją listę, a więc – porządki potrzebne są żeby:

  1. – znaleźć zakrętkę od moich ulubionych perfum, którą zgubiłam myśląc, że bezpowrotnie,
  2. – otworzyć pudełko ze skarbami z dzieciństwa córki i spędzić pół dnia przeglądając zawartość –  tracąc przy tym czas zarezerwowany na mycie okien,
  3. – pozytywnie zaskoczyć się zawartością szafy, która ostatnio była zamykana kolanem,
  4. – przypomnieć sobie co jest za talerzami w kredensie – w tak zwanym ‚dobrym miejscu’,
  5. – zdenerwować się, że zostały tylko 3 przepiękne serwetki  z Mikołajem, które przywieźliśmy ‚z zagranicy’,
  6. – ucieszyć się, że światełka na choinkę wcale się nie popsuły i nie trzeba znowu przechodzić przez cały proces poszukiwań odpowiedniego koloru, migotliwości i melodyjki, :D
  7. – zadziwić się, że po wyrzuceniu bardzo ‚kiedyś ważnych’ rzeczy z szuflady, nic tam nie zostało,
  8. – zmartwić się, że przepiękna bombonierka z ręcznie robionymi czekoladkami, zostawiona na specjalne okazje ma już rok i niestety nadaje się tylko do wyrzucenia,
  9. – dostać szału, że wszystkie serwetki nie zostały wykrochmalone po tamtych Świętach i trzeba to jeszcze zrobić przed tymi,
  10. – ucieszyć się, że mieszkanie pięknie wygląda, pachnie i migocze iskierkami choinkowych lampek. :)

_swiateczne-porzadki

ENGLISH VERSION

CHRISTMAS CLEANING ;)

Hated, stressful, back-acheing, nail-breaking, quarrel-provoking – cleaning for Christmas. :D

But maybe thorough Christmas cleaning is actually needed for something important?

I have my own ideas … and so cleaning is needed:

  1. – to find the top of my favourite perfume, which I thought I had lost forever,
  2. – to open the keepsake box with treasures from my daughter’s childhood and spend half a day going through it – losing in the process time reserved for cleaning windows,
  3. – to be positively surprised by the content of the wardrobe, which has been in a terrible mess for months on end and therefore nobody remembered what was in it,
  4. – to remind ourselves what is in the jug in the cupboard – the so-called secret place for keeping ‚important things’,
  5. – to get angry, that there are only 3 Christmas Crackers left from last year,
  6. – to find out there is nothing wrong with Christmas lights which we were sure were broken,
  7. – to be surprised that after throwing away one by one ‚once’ very important things from the drawer  nothing was left,
  8. – to get upset that a  beautiful box with handmade chocolates, kept for so called special occasions is now a year old and unfortunately uneatable,
  9. – to get mad that I didn’t  starch napkins  after last Christmas and I would have to do that now,
  10. – to be happy  that the house looks beautiful, smells lovely and flickers wonderfully in the light of Christmas decorations. :)

_swiateczne-porzadkiTranslation:

The man says: ‚Oh My God! What are you doing?’

The lady answers: ‚Can’t you see?  Cleaning for Christmas.’ :D

Margot ;)

Może cię również zainteresować

27 komentarzy

  1. this morning I started my Christmas cleaning. You made me laugh with your post because I did find some things that I have lost! So, maybe you’re right. There is a good side to Christmas cleaning. It makes us:
    1. find things we believed were lost
    2. reexamine our memories, hidden treasures and similar things
    3. reconsider our domestic organization

    Sometimes pressure is a good thing, it can make us feel creative. Naturally, we also shouldn’t take things too far. Some people get too stressed for Christmas. I have often fallen into this trap. We must remember that Christmas is here for us, not the other way around. We should enjoy it.

    xoxo

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

    1. ;) Being much older than you are, I have to say that for ‚reconsidering my domesting organization’ is a bit too late :D :D . Unfortunately, I still can’t delegate and do most things myself, but … I have to say that I secretly ;) like it. You are so right – Christmas should be for us, but it’s sooo easy to forget about that :) . Nice Christmas cleaning – don’t overdo it ;) :P

  2. Hahaha, to prawda z tym znajdywaniem rozmaitych rzeczy… I przeglądaniem albumów:)) Jakbym siebie widziała… Nie szaleję zbytnio… Bo niby co? Jak czegoś nie posprzątam to świat nie będzie?:D
    Buziaki!!!

    1. ;) Mimo wszystko jest coś miłego w tych porządkach – przynajmniej nie ma czasu gotować i lepiej smakują pyszności świąteczne :) . Pozdrawiam – Margot :)

      1. Hihihi, od gotowania wolę już te porządki;))
        Najgorszy mój dzień w roku, to wigilia, bo jednak muszę coś nagotować moim chłopakom i nie przypalić… Zawsze mam godzinny poślizg, bo nie wyrabiam ;)

  3. Porządki i wszelkie prace świąteczne sa po to, aby w święta usiąść wygodnie na kanapie i popatrzeć na piękny pachnący ciastem dom i rodzinę, która delektuje się świątecznymi przysmakami. Ja osobiście czekam na to uczucie zadowolenia cały rok.
    Margot wszystkiego dobrego na święta, uczucia szczęścia z przebywania z rodziną.

    1. Piękno Świąt jest właśnie tym, co Pani podsumowała :) . Zapraszam jeszcze na posty świąteczne, a tymczasem również składam najserdeczniejsze życzenia :) . Margot :)

  4. Margot, kocham Cię za ten tekst!!! :) też uważam, że jeżeli już porządki to właśnie w takim celu :D teraz jakbym miała sprzątać tak jak moja mama to skończyłabym na Wielkanoc ;) Na szczęście wyrosłam i już tak nie bałaganie ;D

    1. hahah dzięki – mama jak mama, ale co moja babcia wyprawiała to jest materiał na dłuuuugi post. ;) Dobrej nocy – Margot :)

  5. Margot bardzo fajny post, a ilustracja super. Bardzo trafnie ujelaś nasz sposób działania przed świętami. Nieważne ile rzeczy porządkowych uda się zrobić przed świętami, ważne by tak jak piszesz w pkt 10 cieszyć się tą atmosferą. Bardzo lubię rozkoszować się blaskiem światełek na choince. Dużo uśmiechu w tym gorącym przedświątecznym czasie. Pozdrawiam

    1. Cieszę się, że w tym szale przedświątecznym znalazłaś czas, żeby tu zajrzeć :) . Ja jestem chyba dopiero przy punkcie 1-szym hahaha . Miłego wieczoru – Margot :)

  6. Zabawny post :-) Prawdą jest ,że dzięki porządkom również odkrywam iż jestem w posiadaniu rzeczy o których totalnie zapomniałam. Ilustracja jest the best :-)

    1. Może o to chodzi? ;) – znajdujemy ‚skarby’, które potem możemy wykorzystać na naszych blogach :D . Pozdrawiam Margot :)

  7. Margo ,ale się rozbawiłam, masz cudowne poczucie ,,wesołości,, ☺super post, który przypomniał o tradycji sprzątanka przed świętami. Osobiście zawsze lubiąc nienawidziłam:)bo tyle było zaplanowane…tu …trochę już zrobiłam, ale powierzchnia mała więc nie mam problemu. Pozdrawiam

  8. Yes… ale jesteście pracowite… Ja niestety jestem jeszcze w czarnej dziurze. udaję, że mam wszystko zrobione, ale niestety… leniwa jestem. Tutaj to opisałam http://domklary.com/2016/12/przygotowania-do-swiat-czas-zaczac-christmas-preparations/
    Może dlatego podziwiam każdego, kto przy gotowej choince stoi. Moja jeszcze jest w lesie :).
    Porcelanę vintage myję przy pomocy zmywaka pod ciepłą wodą, korzystając z płynów do mycia naczyń. Normalnie, bez specjalnych zabiegów. Wygląda zawsze tak samo, nic się z nią nie dzieje,
    Pozdrawiam
    http://domklary.com/

    1. Witam serdecznie na moim blogu :) . Noo moja choinka też jeszcze w lesie sobie rośnie, ale okna umyte ;) :D . Pozdrawiam serdecznie – Margot :)

  9. Ach , odwieczny rzut na taśmę z mopem, pastą do aluminium i sreber, specjalnym środkiem do mycia starej porcelany (czy taki jest?)- i tak nie dobiegnę do mety w terminie więc skupiam się na prostszych rzeczach, np. wykonanie śledzi w bakaliach, wegańskiego bigosu i pasztetu, wykonanie setki telefonów z życzeniami i odebranie podobnej ilości….. Cóż, nie wiem do dziś jak moja mama potrafiła w czasie wyznaczonym wykonać wszystkie zadania łącznie z ” bankietem” wigilijnym. Zegary musiały być jakieś inne.

    1. Też nie wiem – ale zegary zdecydowanie były inne ;) . Do starej porcelany ? hmm, podobno tylko woda ciepła i coś tam, ale absolutnie bez detergentów. Jakieś pyszności robisz, mniam :) :D . Pozdrawiam bigosowo ;) – Margot

  10. Porządki mam już porobione, teraz dopada mnie mania dekoracji, właśnie będę ubierać choinkę, punkt nr.10 to jest to, co lubię najbardziej…miłego porządkowania Małgosiu…cieplutko pozdrawiam…

    1. Szczęściara :D . Dekoracje – też je uwielbiam – wtedy zaczyna się magia ;) . Pozdrawiam dekoracyjnie ;) – Margot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *