PROJEKT AUTORSKI: Toga i buty ‚uszyte’ ręcznie ;)

(English available) Lubię szyć i wymyślać różne rzeczy. W ubiegłym roku na fali modnych ‚klejnotów’ na butach sama takie zrobiłam, zakładając, że to jest jakiś jednosezonowy trend i nie warto wydawać kasy. Tak więc dzisiaj post z tamtego lata, wtedy się biedaczek nie doczekał. 😪 😜

Togę również uszyłam sama i szczerze powiem, to był super pomysł. Lniana, luźna sukienka idealnie się sprawdza w czasie upałów.

Moje nowe ‚kryształkowe’ buty musiały się jakoś połączyć z surową formą sukienki, dlatego dodałam mnóstwo biżuterii i moją ukochaną torebeczkę vintage z frędzelkami.

 

 

ENGLISH VERSION

I like sewing and creating things. Last year, on a wave of shoes being  decorated with ‚jewels’ I made such shoes myself, assuming that this is a one season trend not worth spending money on. So today the post from last summer. 😪 😜

I made the dress myself, too and I have to say, it was a great idea. Loose linen dress works perfectly in hot weather.

My new ‚crystal’shoes had to connect somehow with the severe form of a dress, so I added a lot of jewellery and my special little vintage bag with tassels.

Takie były 😉

This is how they were 😉

A takie są 🙂

And this is how they are 🙂

 

 

 

Margot 🙂

DRESS – DESIGNED & MADE by MARGOT

SHOES – DECORATED by MARGOT

BAG – VINTAGE

BUTTERFLY PENDANT – JACQUELINE RIU

JEWELLERY – PARFOIS, MY OWN

MAKEUP – MAX FACTOR, BELL, SWPHORA

PERFUME – ALIEN

 

Może cię również zainteresować

32 komentarze

    1. Dziękuję Jolu – muszę przyznać, że te buty bardzo się sprawdziły, już rok w nich biegam 😉 . Pozdrawiam – kisses – Margot 🙂 ))

    1. Uwielbiam te małe eksperymenty 😉 – cieszę się, że Ci się podobają 🙂 . Bardzo dziękuję Basiu – kisses – Margot 🙂 ))

  1. Ślicznie wyglądasz w tej sukience todze. Dodatki zrobiły ją bardzo strojną. Już nie raz pisałam, że podziwiam Cię za Twoje talenty, kreatywność i możliwość prezentowania piękna, które widzisz. Pomysł ozdobienia obcasów prezentowałaś już wcześniej, wyprzedzając handlowców i ich możliwość podobnych butów w sklepach.

    1. Tak, buty już były samodzielnie przy innej okazji – miło mi, że pamiętasz 🙂 ))) . Dzięki za piękną opinię – kisses – Margot 🙂 )))

    1. Bardzo dziękuję – jak to się mówi, potrzeba matką wynalazków. Miło mi, że Ci się podoba – pozdrawiam – kisses – Margot 🙂 )))

  2. Margot, uwielbiam widzieć cię ubranego na czarno, kolor elegancji par excellence! I uwielbiam oryginalny design tej sukienki, połączenie elegancji, awangardy i nowoczesności. Uwielbiam objętość sukienki, oryginalność asymetrycznego pleców i design dekoltu i ramion, wszystko wydaje się sztuką. Piękna mała torebka, a także pozostałe akcesoria. Buty są niezwykle oryginalne. I, jak zawsze, cały twój osobisty styl w służbie tej cudownej odzieży, nawet idealne rozczochrane włosy.

    1. hahaha Nie wiem skąd znalazłeś słowo ‚rozczochrane’ ale to jest idealne tłumaczenie hahah . Josep- Maria niezwykle dziękuję za tak szczegółową analizę, zawsze wszystko co piszesz świadczy o tym, jak bardzo jesteś zainteresowany, a to jest BAAAAAARDZO MIŁE. Raz jeszcze serdecznie dziękuję 🙂 Kisses my Friend – Margot 🙂 )))

  3. Jesteś niezwykła i samowystarczalna:!!!!!umiesz szyć zrobić buty i do tego masz niesamowite pomysły:)))sukienka świetna i ma mnóstwo możliwości dla dodatków:)))wyglądasz pięknie:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    1. haha Trochę z tą samowystarczalnością masz rację 🙂 zawsze coś kombinuję 😀 . PIĘKNIE DZIĘKUJĘ Renatko – kisses – Margot 🙂 )))

  4. Rewelacyjny pomysł z tymi butami! Same w sobie są proste i eleganckie więc ten ozdobny obcas dodaje im mnóstwa kokieterii i jest prawdziwą ozdobą a jednocześnie całość nie robi się ani odrobinę „kiczowata”! Nigdy nie pomyslalabym że z prostego bucika można zrobić takie cudeńko, jestem ponownie zachwycona Pani kreatywnością 🙂 w jaki sposób dokleila Pani te klejnociki? To jakiś specjalny klej? Pozdrawiam serdecznie <3

    1. Te wszystkie oszdoby najpierw przyszywałam, albo przyklejałam do kawałka taśmy ozdobnej, materiał łatwiej przykleić do takiego tworzywa, jaki jest na obcasie. Klej – nie pamiętam, ale coś przeźroczystego typu Poxipol 🙂 . Asiu bardzo dziękuję 🙂 jest mi bardzo miło 🙂 ))) Kisses – Margot 🙂 )))
      P.S.
      Nie wiem, czy pamiętasz, ale motylkowy wisiorek, to prezent od Was 🙂 🙂 🙂

  5. Margot, dzięki Ci za każdy pomysł, za to że z nami się tym dzielisz, ba nawet inspirujesz aby samemu coś zmodyfikować a nie tylko kupować nowe. Bardzo mi się wszystko podoba, zwykłą czarną lnianą sukienkę podkręciłaś pomysłowymi dodatkami. Pięknie Małgosiu, pozdrawiam serdecznie.

    1. BARDZO dziękuję – taki był mój zamysł od samego początku prowadzenia bloga. Wyobraziłam sobie przeciętną kobietę, która ma ograniczony budżet, jak ja na przykład, a chce wygladać ciekawie, może inaczej, może nawet ekstrawagancko i dlatego trzeba … kombinować. Cieszę się niezwykle, że przynajmniej czasami udaje mi się być taką inspiracją. 🙂 Raz jeszcze dziękuję Aniu – kisses – Margot 🙂 )))

    1. hahah tak buty już kiedyś pokazywałam, ale same bez tej sukienki 😉 . Dzięki – miło mi, że Ci się podoba 🙂 ))) kisses – Margot 🙂 )))

  6. Och TY zdolniacho :))))))))) kocham len w kazdej postaci,ale Twoja Toga to wybitna postac 🙂 niby prosta linia a jednak asymetria,ktora te prostote przelamala no i dodatki,ktore w tym przypadku bardzo sie sprawdzily . Przepiekna”biegunowa” stylizacja”prostota…kontra przepych . Jedno slowo jest tylko odpowiednie ….wybitne 🙂 buziaki Renata

    1. Oj tam od razu zdolniacho, prosty krój był 😛 . Cieszę się, że tak to oceniasz – ja zawsze jakoś kończę na ‚baroku’ hahaha . Dzięki – kisses – Margot 🙂 )))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *