ŚLINIAK/ A BIB – PHENOMENAL US – CHALLENGE 140

(English below) Nie wiem, jak to właściwie inaczej nazwać niż śliniak. Nazwę podsunęła Renia Jaz i jest chyba najtrafniejsza.

Może być czymś al’a  rozpruty po bokach sweterek, czy bluzka bez rękawów, albo czymś tylko z przodu, albo czymś zawieszonym na golfie. Jakkolwiek to coś wygląda, pełni zdecydowanie tylko funkcję dekoracyjną.

Osobiście, zakochałam się w śliniakach na umór i mam przeczucie, że będę je wciskała, gdzie tylko się da.

Dzisiaj mój DIY w szkocką – nieustannie modną kratkę.

Ale, chciałabym przede wszystkich pochwalić się moimi kowbojkami, które sama pomalowałam i  też się w nich zakochałam hahahah 😀 .

Takie kolorowe kowbojki są bardzo modne, ale też bardzo drogie, a jeżeli posty nie są sponsorowane, to ileż można wydawać kasy na te wszystkie nowinki, czyż nie? 😉 😀 Dlatego, tak jak zawsze, co w sumie kocham to najbardziej, włączyłam mój kreatywny gen i pomalowałam czarne kowbojki z Reserved za 70zł i wyszły cuda udające wielką  modę.

Spodnie baggy, biała koszula, mała torebeczka.

Zapraszam 🙂

ENGLISH VERSION

Today something very new in fashion, a kind of bib used purely for decorative purposes and looking really good.

I made mine myself as well as my boots. Well, I didn’t make them of course, but painted according to the latest fashion.

I absolutely love making things and with this styling my imagination could finally ran wild again like in the good old days.

Enjoy 🙂

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

TAKIE BYŁY

THIS IS HOW THEY WERE

TAKIE SĄ 🙂

THIS HOW THEY ARE NOW 🙂

 

#phenomenalus #phenomenaluschallenge #widzialnefenomenalne

Margot 🙂

PICTURES – SANDRA WOJEWSKA

BOOTS – RESERVED – PAINTED BY MARGOT

BIB – DESIGNED & MADE by MARGOT

JEANS – ZARA

SHIRT – ZARA

BAG – TOP SHOP

MAKEUP – THE MAGIC by JUVIA’S, BOURJOIS

PERFUME – BURBERRY

 

Może cię również zainteresować

8 komentarzy

    1. Renatko, bardzo dziękuję 🙂
      Zawsze uwielbiałam takie różne ‚robótki ręczne’ 🙂 i nadal to kocham. 🙂
      Pozdrawiam walentynkowo 🙂
      Kisses – Margot 🙂 )))

  1. Nooo, buty są zdecydowanie ciekawsze niż na początku, jestem zachwycona! Podziwiam cię za niesamowitą wyobrażnię i niegasnącą chęć do zabawy modą. A co do śliniaczka, kołacze mi wspomnienie z lat licealnych – taka bardzo szczątkowa koszula, w zasadzie sam kołnierzyk z odrobiną materiału z przodu, właśnie wielkości śliniaczka ,i tak przez nas w domu nazywany. Bardzo ładnie wystawał spod sweterków w serek. Mama używała go w latach 60tych,mnie zdarza się założyć go i dziś. Pozdrawiam Hanna Tołczyk

    1. Witam serdecznie na moim blogu i bardzo dziękuję za komentarz.
      Tak, też pamietam takie kołnierzyki i też je ciagle gdzieś mam. Moja Babcia je uwielbiała i dokładnie pamiętam jej sukienki z nimi.
      Miło mi, że podobają Ci się buty 🙂 , a co do mody – jest dla mnie niezniszczalna. Nie ma żadnej innej rzeczy, czy tematu, który jest dla mnie ciekawszy niż moda.
      Pięknego dnia walentynkowego.
      Kisses – Margot 🙂 )))

  2. Margot, you are the queen of originality, the queen of the invention of wonderful and stylish combinations. I love the basic look par excellence, jeans with a white shirt, it seems to me the easiest way to be elegant. But your imagination when adding this plaid overalls is something sensational and combining it with these patterned boots is the last straw, the summun.

    1. Hahhah What a nice good morning comment 🙂
      I am truly grateful for the simply fact, that you have been following my blog for how long now? 5 years maybe? And you continuously show me with these amazing comments 🙂 )))
      Thank you sooo much.
      have a super Valentine’s Day ! 🙂
      Kisses – Margot 🙂 ))

  3. To ja – Moja Droga Margot – zamawiam u Ciebie, takie buty malowane i jakikolwiek śliniak (może być śliniaczek 🙂 ). Znowu niewyobrażalnie kreatywnie :). Wszystko 🙂

    1. hahahah – buty malowane akrylami i zabezpieczone bezbarwnym lakierem do mebli, podłóg i czegoś tam jeszcze 😉 . Nie jest to trudne. Z doświadczenia wiem, że predzej zniszczą się buty niż te malunki.
      Bardzo się cieszę, że Ci sie podoba.
      Pięknych Valentynek 🙂
      Kisses – Margot 🙂 )))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *