Różowy płaszcz

Apaszka w stylu Hermes jest głównym elementem zmieniającym ciepły płaszcz w stylizację prawie wiosenną.

Różowy kolor rozświetla nie tylko nasze spragnione słońca twarze, ale i nastrój. W połączeniu z czarnym nabiera elegancji i staje się ponadczasowy.

Płaszcz, uszyty przeze mnie już prezentowałam w wersji zimowej.

Dzisiaj zmieniłam tylko apaszkę i torebkę, żeby otrzymać wersję bardziej glamour. Wzorem Francuzek, które podobno zawsze mają w szafie tylko 10 rzeczy ( czy można w ogóle w coś takiego uwierzyć? :D ) chciałam pokazać jak bardzo można zmienić styl ubrania – nie zmieniając właściwie nic.

k5a

k8a

k14

k6a

k9

k18

k1a

k2a

k3

k12

k17

k10a

k20a

k7

Margot

 

APASZKA – ORSAY

TOREBKA – ZALANDO

RĘKAWICZKI – MOHITO

PERFUMY – MISS DIOR

MAKIJAŻ – MAX FACTOR

 

ZDJĘCIA – MOJA CÓRKA

Może cię również zainteresować

22 komentarze

    1. Thank you. I also like pink, especially the lighter shades. This season it seems to be everywhere ;) and my idea is a response to this trend. Have a good day :) Margot

  1. Jestem za takimi zmianami, sama to robię, bo jak już coś mam i lubię to noszę i noszę . Nie lubię, żeby za każdym razem tak samo. Zmiana dodatków zmienia wiele a wiec bawmy się, zmieniajmy, kombinujmy. Płaszcz ma świetny kolor, bardzo teraz modny. Apaszką się zachwyciłam. Fajna z Ciebie babka i bardzo rozsądna, masz świetne podejście do mody. Pozdrawiam serdecznie…

    1. ooo :) dziękuję. Lubię różne rzeczy ze sobą łączyć i kombinować, w końcu zabawa modą to nie tylko kupowanie gotowych wzorców, ale też nasze indywidualne do niej podejście. Dziękuję jeszcze raz za przemiły komentarz. Pozdrawiam Margot

  2. Świetny look! Zgadzam się – odrobina różu przy twarzy potrafi zdziałać cuda :)
    Apaszki są niezwykle kobiece, pięknie!
    Pozdrawiam, Renata

  3. Mnie do różu nie trzeba zachęcać, lubię ten kolor we wszystkich odcieniach. Margot, wyglądasz w tym płaszczu uroczo i dodatki dobrane super. Pozdrawiam Cię serdecznie :-)

    1. Sądzę, że jesteś królową kolorów. :) A ja też częściej teraz sięgam po rzeczy kolorowe, raczej niż kiedyś moje jedyne ulubione czarne. Dziękuję za przemiły komentarz. Pozdrawiam Margot

  4. Płaszcz jest piękny a z tymi dodatkami nabrał nowego charakteru. Zgadzam się, że w szafie można mieć 10 – no góra 14 elementów i być ubraną na cały sezon. Pisałam już o tym jak kupować ,żeby nie zwariować. Lubię mieć w szafie rzeczy , które pasują do siebie i tzw.basic ,czyli parę elementów pdstawowych. Chyba mi poddałaś temat do opracowania. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Niestety ja się już nie nauczę :( :( próby podjęłam, obietnice składałam, cyrograf podpisywałam :D – nie wyszło !!! Czekam w takim razie na felieton :) Pozdrawiam serdecznie Margot

  5. Obie wersje z różowym płaszczem bardzo mi się podobają. Oglądam zdjęcia i widzę, że róż działa bardzo odświeżająco (jesli tak można to nazwać) Trzeba tylko trafić z odpowiednim odcieniem.
    Świetnie wszystko dobrane, bardzo mi sie podoba. Pozdrawiam.

    1. Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że w ‚pewnym wieku’ ;) dobrze jest mieć jakiś różowy akcent przy twarzy, gdyż może zdziałać cuda. :D Cuda … może nie, ale zdecydowanie pomaga ładniej wyglądać. Dziękuję i pozdrawiam Margot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *