PROJEKT AUTORSKI: Cała biała i mój płaszcz ;)

(English available) Koncepcja jest bardzo prosta – nic szczególnego – jeden kolor – tyle tylko, że tym kolorem jest biały ;) . Płaszcz typu dyplomatka to mój projekt i wykonanie.

Wszystko jest kompletnie pomieszane – olbrzymi sweter i kozaki w kontrze do lekkiej, zwiewnej spódnicy to wprawdzie nic nowego, ale w tym sezonie wyjątkowo aktualne.

Identyczne apaszki na szyi i torebce oraz mnóstwo bransoletek w tych samych kolorach co paski rozbijają ten monolook.

Płaszcz z cieplutkiej wełny z aksamitnym kołnierzem i rdzawą podszewką z jednej strony uwypukla białość bieli, z drugiej natomiast to właśnie biel podkreśla jego granat.

Pomalowałam też paznokcie w kolorach apaszki. :)

 

 

ENGLISH VERSION

The concept is very simple – nothing special – one colour – and that colour is white;). The coat of my design and make.

Everything is a complete mess – a giant sweater and winter boots in opposition to light, see-through skirt is admittedly nothing new but this season more trendy than ever.

Identical scarves around the neck and tied on the purse as well as lots of bracelets in the same colours as the stripes break monolook.

Nice and warm woolen coat with velvet collar and a rust-coloured lining on one hand highlights the whiteness of white, but on the other hand it is actually white which highlights navy blue.

I also varnished my nails in the colours of scarves. :)

 

Pa pa :)

Bye, bye :)

Margot :)

ZDJĘCIA/ PICTURES – KAROL JARZYNA

PŁASZCZ/ COAT – DESIGNED & MADE by MARGOT :)

SWETER/ JUMPER – DKNY

MAKEUP – MAX FACTOR, LANCOME, RIMMEL

PERFUME – ALLURE

Może cię również zainteresować

  • Cała na biało też mi się podobasz. U siebie trochę boję się,bo zawsze myślę,że wtedy jestem taka rozmyta. U Ciebie wyszło doskonale i podoba mi się zestawienie z tymi kolorowymi dodatkami i granatowym płaszczem. Widzę też bardzo ciekawe buty,uścisk.

    • Margot

      Cały biały look marzył mi się już od dawna. Idealnie z białym płaszczem :)))) , może jeszcze kiedyś się takiego ‚dorobię’ hahaha . Dzięki – kisses – Margot :))))

  • Przepiękny zestaw Małgosiu, biel cudowna a te kolorowe akcenty /apaszki i bransoletki/ świetnie tu zagrały. Płaszcz – uwielbiam granat więc już jestem na TAK. Do tego ta podszewka – cudo. Mam podobnie w zimowej kurtce, kurtka czarna i taka rdzawa podszewka. Kocham rękawiczki, uważam, że to świetny dodatek, bo przecież nie muszą tylko grzać, mogą zdobić! Buziaki…

    • Margot

      Ach rękawiczki, mniam, mniam hahaha mam takie samo zdanie jak Ty, są przepięknym elementem dekoracyjnym i wcale nie muszą grzać. Bardzo się cieszę, że ci się podoba :)))) Miłego dnia i tygodnia – buziaki – Margot :)))

  • Wszystko pięknie dopasowałaś. Śliczne kozaczki i świetnie pasują do tej zwiewnej spódnicy. Całość „okraszona” kolorowymi apaszkami, którymi „złamałaś” niejako monotonię bieli(nie wiem czy dobrze to określiłam). Płaszczyk wspaniały, Jesteś bardzo kreatywna, zdolna i w dodatku pracowita. Podziwiam i pozdrawiam:)

  • Wyglądasz fantastycznie w tej stylizacji. Co prawda biel może niektórych jesienią szokować ale przyznać trzeba że zawsze dobrze się prezentuje. Podoba mi się bardzo spódnica oraz jej długość :-)

    • Margot

      Tak, biały jesienią jest chyba bardziej ‚zabroniony’ niż zimą – tylko dlaczego ? Dzięki – kisses – Margot :))

  • Biel lubię, ale na kimś:D Bo sama zaraz upaprana bym była:D
    A Twój zestaw kojarzy mi się z latami 80-tymi… Te duże swetry, szerokie spódnice i kozaczki…Plus kolor! Powiem szczerze za tą obszernością u siebie też nie przepadam, ale Ty wyglądasz świetnie!!! Unowocześniłaś te lata 80-te:D
    Buziaki Margot!!!

    • Margot

      Wszystko wraca, jeszcze kilka lat temu byłam przekonana, że moda na rzeczy oversize już nigdy nie wróci, a tu proszę … wszystko wielkie, za duże, rozciągnięte. Dzięki – kisses – Margot :)))

    • Dokładnie! Lata 80! Moja mama się tak ubierała jak byłam w podstawówce. Kozaki do takich zamaszystych kiecek i swetry (dziergane samodzielnie). Tylko ona w życiu by się tak na biało nie ubrała (praktyczny do bólu Koziorożec :D). Dla mnie to mega zaleta tej bieli tutaj – wyróżniasz się w tłumie ;) :)

      • Margot

        Ciekawe, jak różnie pewnie rzeczy odbieramy. Lata 80-te kojarzą mi się z zupełnie inną sylwetką, ale wiadomo, moda wraca, duże swetry i plisowane spódnice są tego najlepszym przykładem. Dzięki – pozdrów Mamę :)))) . Kisses – Margot :)))

  • Pleated skirts … my favorite female garment! For me, the pleated skirts are elegance, originality, beauty, movement, attractive … And your proposal, with the oversize jersey and the monochrome white tone is pure delicacy, sweetness and elegance. The coat is beautiful and looks perfect in the outfit, but I love to see you without it. The beautiful play of colors on the nails and the scarf is very original and modern. I love your bracelets and your wink at the black grapes, always so pretty! A luxury outfit, a beautiful and delicate sample of elegance. I love it!

    • Margot

      Thank you, I also think that this all white trend is very pretty, and I’m very keen on such outfits. I’m very glad you like my idea, but most of all I really appreciate the fact, that you always notice all the little details – like the bracelets or grapes. It’s very important for me to simply make the post look pretty, and it’s sooo nice when my efforts are noticed :) . Thanks again :) Have a lovely day – greetings – Margot :)))

  • Bravo! Bravo! Bravo!
    Kocham takie klimaty, elegancko, ale z nutką szelmowskiej ekstrawagancji.Ostre kolory podkreślają niewinność bieli… Za coat – pokłon, cudowny!Perfect!
    Oj, wzruszyłam się…
    (Spojrzenia gapiów? Bravo!Tak trzymaj!Niech się wszyscy uczą, że moda to nie kalendarz i trzeba być twórczym!)
    Buziaki!

    • Margot

      :) To zdanie na pewno zapamiętam, ‚moda to nie kalendarz i trzeba być twórczym’ – :)))) . Pięknie dziękuję i serdecznie pozdrawiam – kisses – Margot :)))

  • Cudownie „sniezynko ” :)))) Jescze kilka lat temu pomysl na biel jesienia lub zima byl delikatnie mowiac nie do zaakceptowania. Teraz jest zupelnie inaczej…..i szczescie :)Wielkie swetry uwielbiam a w kolorze bialym to nawet kocham :))) spodnice plisowanie w duecie z ogromnymi swetrami staja sie jeszcze bardziej delikatne :) No i ciezkie obuwie do zwiewnych spodnic czy sukienek jest jakies ultra kobiece:)Idealnie tez ogralas to kolorem wyszlo perfekcyjnie :)Patrze na Ciebie i sie usmiecham …..zerknij na moj instagram :)))))buziaki Renata

    • Margot

      Faktem jest, że białe spodnie noszę zimą zawsze, ale takie totalne ‚zabielenie’, w którym się całkowicie zakochałam to dla mnie nowość :)))) .
      hahahah noooo rzeczywiście – biała śnieżynka w spodniach hahah :)))) Dzięki – kisses – Margot :)))

  • Małgosiu, cudowny płaszcz! Te detale, podszewka, super ! Biały total uwielbiam, popełniłam takowy rok temu. Jesienią i zimą ma wyjątkowy charakter. Białe kozaczki cudowne ! Ileż to ja już czekam na ich powrót ??? Mango i Zara już próbują, mam nadzieje, że powrócą, bo ja uwielbiam.
    Pozdrawiam cieplutko :) :) :)

    • Margot

      Pamiętam Twój biały total :))) rzeczywiście z tymi białymi butami jest problem, wprawdzie już wróciły, ale nie wszystkie fasony. Miło mi, że podoba Ci się mój pomysł, pozdrawiam – kisses – Margot :)))

  • Wielbię białe looki, szczególnie takie bardziej zimowe:):). Wielbię cieniutkie spódnice zestawione z czymś grubym na górze. Nie wielbię białych butów, ale za takie kozaki ( tylko raczej szare, w ostateczności w beżu) dałabym się pogryźć, już od kilku lat. I one właściwie są do dostania bez większego problemu, ale od rozmiaru 36… nigdzie, ani w realu, ani w sklepach internetowych, nie trafiłam na mniejsze, żebym mogła nosić…
    Interesująco wygląda Twoja sylwetka w tym zestawie, ale od proporcji specjalistką jest kto inny :)):), natomiast z tym płaszczem pięknie .
    I takie soczyste te zdjęcia… mniam… I jeszcze koła – okulary, zdobienie torebki, bransoletki…perfekcyjnie:)

    • Margot

      hhahah ‚interesująco’ czyli brzydko hahahha . Fakt, w takim wielkim swetrzysku i szerokiej spódnicy sylwetka wygląda zupełnie inaczej niż w małej ołówkowej z paskiem, ale … czasami trzeba też trochę swobodniej oddychać.:D ;) :)))) Mam koleżankę, która ma taką małą stopę i wiem jaki to problem. W mojej rodzinie zawsze jest odwrotny problem, gdy córka szła do komunii miała rozmiar stopy 37, rozmiarówka dziecięca kończy się na 36, buty kupiliśmy w salonie ślubnym :) ;) :P hahah. Dzięki – kisses – Margot :)))

      • No wiesz co, jak możesz w ogóle pomyśleć, że znam słowo „brzydko”.

        • Margot

          hahahah tak wiem, wiem, słowo brzydko wykreślamy hahah :)

  • Anna50+

    Nie znoszę białych kozaków, bo często traktowane są jako symbol obciachu i złego gustu. A tu proszę, z bardzo staranną plisowaną spódnicą wyszło niebywale uroczo. Czyli wniosek jest taki, że nie ma rzeczy brzydkich, obciachowych – należy je jedynie właściwie zaprezentować, aby pokazać ich piękno. I pani się to udało – gratuluję. Ta sama zasada tyczy się rzeczy pięknych, które źle zaprezentowane potrfaią wszystko popsuć. Pozdrawiam.

    • Margot

      hhaha to trochę tak jak ja ;) :D . Myślę, że to może być tak, że gdy wkładamy białe kozaki do rzeczy w innym niż białym kolorze, istnieje bardzo duża możliwość obciachu, białe z białym jest bezpieczniejsze. Bardzo dziękuję :))) Pozdrawiam serdecznie – kisses – Margot :)))

      • Anna50+

        Margot, czyli jaka jest konkluzja moich uprzedzeń do białych kozaków: nigdy nie mów nigdy, bo tak zaprezentowane przekonają najbardziej zatwardziałego przeciwnika. Szczerze gratuluję tego pomysłu i dziękuję bo dzieki tej propozycji moja kreatywność ewoluuje (kształtuje się). Pozdrawiam serdecznie.

        • Margot

          Moda jest idealnym przykładem na ‚nigdy nie mów nigdy’ :) :)

  • stylowa40

    Projekt autorski wyszedł rewelacyjnie. Piękne kozaczki, spódnica i sweterek. Dodatki i paznokcie dobrane idealnie. Super stylizacja.

    • Margot

      Bardzo dziękuję :))) cieszę się, że Ci się podoba :))) . Kisses – Margot :))

  • Przepięknie Kochana taka całą biała :) Obiecałam taki biało-biały look Annie na śniegu, a tutaj już jest u Ciebie gotowy, może kiedyś sesja grupowa??? :) Wsapaniała klamra płaszczem i dodatkami, zresztą fantastyczny ten Twój autorski płaszcz, boski kolorowo i fasonem też, cudne bransole :)
    Cudnie zamieszałaś Kochana :) Buziaki :)

    • Margot

      O sesji grupowej już kiedyś marzyłam z naszą inną koleżanką blogową, ale niestety nic nie z tego nie wyszło. Podejmijmy więc wyzwanie hahahah może kiedyś się wspólnie uda :)))) Biały look zimą, a właściwie już nawet teraz jesienią to nie coś normalnego u nas. Gdy wczoraj szłam tak ubrana ulicą, muszę przyznać, że wszyscy się gapili dziwnie hahahah . Dzięki – kisses – Margot :)))