POMYSŁ AUTORSKI: Nerka i koszula Dziadka 80 lat później ;)

(English available) Nerka i druga część postu o koszuli mojego Dziadka. :)

 

NERKA:

pomysł i projekt – MOJA CÓRKA.

Takie torebki to hit nadchodzących sezonów i pokazywane są już na blogach, na przykład Reni Jazz TUTAJ.

Nerki mogą być w każdym możliwym stylu – sportowym, wyjściowym, biznesowym, lub wieczorowym, z tą tylko różnicą, że wieczorowy nie znaczy już zarezerwowany na wielkie okazje, może równie dobrze być noszony rano lub w połączeniu z czymś bardzo niezobowiązującym – jak na przykład potarganymi jeansami.

Kolory torebki, moich szpilek i okularów są praktycznie takie same, a że brokat jest bardzo strojny, nie dodałam już właściwie żadnej biżuterii oprócz małej, białej ceramicznej obrączki.

Z historią smokingowej koszuli mojego Dziadka szczegółowo podzieliłam się z Wami w poprzednim poście TUTAJ, więc dzisiaj 80 lat później przedstawiam po prostu pomysł na jej wykorzystanie. :))))

 

 

ENGLISH VERSION

BELT BAG and the second part of a story of my Grandfather’s shirt – 80 years later.

THE BELT BAG:

idea and design – MY DAUGHTER. :))))

Such bags are a hit of coming seasons and have already been shown on some blogs, for example Renia Jazz’s  HERE.

Belt bags can be in every possible style – sporty, smart, business or evening,  the only difference being that evening does not mean big occasions any longer, glamorous clothes may well as well be worn in the morning or in combination with something very casual – like torn jeans for example. ;) :D

Colours of the bag, heels and my glasses are practically the same, and because glitter is vivid enough, I didn’t add any jewellery apart from a small white ceramic ring.

Today I’m presenting my Grandfather’s shirt 80 years later. :))))

I shared with you the story of this shirt in details in my previous post HERE. :))))

 

 

Margot :)

ZDJĘCIA/ PICTURES – KAROL JARZYNA

KOSZULA/ SHIRT – MY GRANDFATHER’S

NERKA/ THE BAG – DESIGNED by MY DAUGHTER

JEANS – HOUSE

SZPILKI/ HEELS – ZARA

OKULARY/ SUNGLASSES – STRADIVARIUS

LIPSTICK – ASTOR + RIMMEL

MAKEUP – MAX FACTOR

PERFUME – BYZANCE

 

Może cię również zainteresować

32 komentarze

  1. Oh no! I don’t like belt bags! But I must say, yours is unique and your look in this post is fun and casual, wearing your grandfather’s shirt. Ha ha!! :-) The sunglasses, belt bag and shoes really make this outfit great, It would be blah without them. Goes to shows how important accessories are.

    ❤️carmen

    https://fashionableover50.wordpress.com

    1. They are quite difficult to wear, aren’t they, but … apparently we should get to like them ;))))) . Maybe a little bit glamorous version is a good idea to start getting used to them. Thank you very much – kisses – Margot :)))

  2. Pomysł zabieram tym ,bardziej ,że znalazłam super białą koszulę i to od niezwykłego projektanta. Szpilki podobne mam:) tu klnę:) nie mam nerki:) potrzebuję nerki i to cekinowej. Zaczynam poszukiwania. Pięknie wyglądasz,buziole.

  3. Koszula świetna i z taką historią, no, no, aż dziw, że tyle przetrwała i jest w tak doskonałej formie. Nerki już kiedyś były, nie takie eleganckie tylko raczej „na luzie”, moja koleżanka nosiła na wyjazdach wycieczkowych, ja nigdy, przeszkadzała mi, zawsze tak było, lubię żeby coś dyndało mi na ramieniu ha!ha! Wyglądasz Małgosiu ślicznie…buziaki…

    1. Pięknie dziękuję – tak, masz rację, ta koszula to już taki rodzinny skarb ;) , noszę ją tylko na specjalne okazje :). A nerki w wersji sportowej idealne na wszelkiego rodzaju wycieczki też stosuję od lat, jednak w wersji ‚glamour’ autentycznie mnie zauroczyły. Raz jeszcze dziękuję – kisses – Margot :))))

  4. Bardzo ładnie to wszystko zestawiłaś Wyglądasz odlotowo tak młodzieńczo. Koszula dziadka z dodatkami bardzo dobrze się prezentuje. Tyle lat a jest mandal bielutka. Torebka ma swój charakter pogratuluj córce pomysłu. Pozdrawiam.

    1. Dziękujemy :) . Śmieszna historia, ta koszula jest rzeczywiście coraz bielsza – chyba jednak te wszystkie proszki NIE kłamią hahaha. Dziękuję raz jeszcze – kisses – Margot :)))

  5. Świetny zestaw, a co do koszuli z taką historią to aż łezka w oku się kręci.
    Bardzo lubię zwariowane elementy garderoby (np podarte dżinsy, lub rozciągnięty sweter)ujarzmione dobrą, staranną oprawą, wtedy nam „50” jak najbardziej wypada tak się ubrać. Fajnie, że pobudza Pani naszą wyobraźnię i kreatywność. Bo przecież o to chodzi, aby potrafić zestawić ubrania, które posiadamy w fajne zestawy i nadać im nowoczesny look. Pozdrawiam Panią serdecznie.

    1. Im jestem starsza, tym te ‚skarby’ nabierają innego wymiaru. Ma Pani rację, gdy się nad tym wszystkim zastanawiam, to łezka się kręci. A co do
      ‚wypada’. to w zupełności zgadzam się z Panią – po pierwsze nie da się ciągle wszystkiego nowego kupować, a po drugie z wiekiem lepiej wszystko wygląda, gdy jest bardziej dopracowane, zwłaszcza, gdy przekraczamy jakąś umowną linię. Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam – Margot :)))

  6. Hahaha na początku pomyślałam że te cekiny to ze smokingowej koszuli :D

    Pogratuluj córce, świetny pomysł, naprawdę mi się podoba! Chętnie bym kupiła taką cekinową nerkę ;)

    I jeszcze jedna rzecz, muszę to powiedzieć! Uwielbiam twój dystans do siebie.
    Świetnie wyglądasz w tych dżinsach, po prostu zjawiskowo jak dla mnie.
    A np moja mama by w ż y c i u nie ubrała podartych spodni. I możesz tłumaczyć że tak się teraz nosi, że ludzie będą wiedzieli że tak miało być, itd…
    Wiesz, tutaj nie chodzi mi stricte o same podarte spodnie, tylko o samo podejście do mody, do wieku, do tego co wypada, do tego co ludzie powiedzą i do dystansu do samej siebie.
    Podziwiam Cię również pod tym kątem. :) Jesteś wielka!

    1. :) DZIĘKUJEMY :))))))
      Ale to co napisałaś konkretnie do mnie jest po prostu cudowne. To jest niezwykły komplement i cieszę się, że ktoś tak młody jak Ty, w ten sposób ocenia moje pomysły. Myślę, że mamy w naszym kraju taki opór ‚modowy’ a obawa przed ‚co ludzie powiedzą’ jest mocno zakorzeniona. Może właśnie dlatego powstają blogi dla starszych kobiet, żeby się chociaż troszkę wzajemnie wesprzeć i odważyć.
      A te przysłowiowe podarte jeansy – powiem tak, jak włoży je młoda dziewczyna, to nie ma znaczenia z czym je połączy, ale jak włożę je ja … to jednak całość musi być dopracowana, żeby to nie wyglądało śmiesznie. Tak to przynajmniej czuję i tak robię i szczerze powiem, nie spotkałam się ani z jakąś kpiną, ani dziwnym spojrzeniem, ani negatywną uwagą. Raczej odwrotnie. I tak chyba jest ze wszystkim, jeśli ubranie jest dopracowane, nawet wtedy, gdy wygląda na luzie, to nie ma obawy przed krytyką.
      Raz jeszcze dziękuję za tak piękne słowa :))))
      Kisses – Margot :))))

  7. Nie wiem dlaczego, ale pierwsza myśl, to było: coś nowego, coś starego, coś niebieskiego;)))). Świetnie wyglądasz Margot. Bardzo mi się podoba kolor dodatków, które wychodzą na pierwszy plan. Nerka sama w sobie świetna, ale ja niestety nigdy się do nich nie przekonam. Ale wiadomo, dla każdego coś innego i o to chodzi:). Pozdrawiam serdecznie, Renata

    1. hahah Ale fajne skojarzenie – masz rację – idealnie, właśnie tak wyszło hahahah. Dzięki – nerka, rzecz dziwna – ja teŻ do tej pory nie nosiłam, ale chyba się przekonałam. Serdeczności – kisses – Margot :))))

  8. Wymiatasz Margot w tej stylówce!!!! Pełen czad! Uwielbiam połączenia retro ze współczesnością:D
    Gratki dla córy za pomysł na nerkę!
    Koszula przepiękna… I szpilki:D
    I Ty w tych porwanych portkach i całości! Jest moc, że szczena opada!
    Buziaki!!!

    1. hahah Ojć ;))))) DZIĘKI :))))) Ale pięknie nam to wszystko napisałaś !!!! DZIĘKUJEMY :)))) Kisses – Margot :))))

  9. Skądś znam ten cekinowy materiał nerki… ta zjawiskowa spódnica, do której posiadania tęsknię, prawda? Buty tez juz omawiałyśmy, to nie będę się zachwyca kolejny raz. I co Ty fajnego zrobiłas włosom?

    A teraz o całości – to jest własnie to, taki podwórkowy glamour. Luksusowa koszula vintage, potarte dżinsy, szpilki, i wieczorowy materiał na turystycznej torebce. Boskie.

    1. Powiem tak – zrobiłaś mi niezwykłą przyjemność pamiętając moje poprzednie pomysły – bo istotnie wszystko jest stare – a nawet zabytkowe hahaha, a nerka uszyta jest z resztek spódnicy hahah.
      Takie pomieszanie wszystkiego ze wszystkim w pozornie różnych stylach bardzo lubię, cieszę się, że i Tobie się podoba :)))))) Włosy spięte.
      Dzięki – kisses – Margot :)))

  10. ŚWIETNA stylizacja. Jak widać stara koszula może stać się nowoczesną. Dodatkowo te szpilki, które świetnie pasują do nerki. Super casualowy look! Pozdrawiam.

  11. A ja miałam nerkę 15 lat temu. Co prawda nie tak spektakularną, ale fajna była, siwa :D Koszula zjawiskowa, jak i cała jej rodzinna historia – wspaniała. I że przetrwała… Biała obrączka do białej koszuli – chyba skądś to znam ;) :D

    1. hahaha Rzeczywiście, ze swoją białą koszulą też taką obrączkę nosisz :))))), widocznie niektóre połączenia same się nasuwają :) . Cieszę się, że zainteresowała Cię historia moich pamiątek :)))) Kisses – Margot :)))

    1. hahah Cieszę się, że Ci się podoba – koszula od lat moja ulubiona wraca i czeka i znowu wraca, a najważniejsze, że zupełnie się nie starzeje :)))) Kisses – Margot :)))

  12. Dear Margot, my elegant and attractive friend, always dressed in fantastic dresses and great looks, today she dares with the most informal, torn jeans and a white shirt, the most basic informal look. But I can not stay at the first glance, because this casual look has a trick, it’s different. The shirt is not a basic shirt, it has an original design, jeans are not any jeans, they are jeans to your exact measure and they look wonderful, shoes are not anything, they are cute … And all the accessories are perfect, originality and informality, a combination that looks wonderful on you. Only one thing surprises me, today hair does not play a very important role, does it? Have you cut it?

    1. Thank you very much – so many kind words :))) Well, sometimes we want to look a little bit informal and I hope my idea can we useful for some Ladies to copy. I think that white shirts are the best invention ever and they go sooo well with everything and can be worn at any occasion. As you know hahaha I love high heels – so my choice was of course obvious ;) :) . My hair today … I tied it at the back, not to overpower this very busy shirt. Thank you again for your lovely comment. :)))) Cheers – Margot :)))

  13. W tej koszuli jesteś taką nowoczesną wersją D’artagnana ☺ i jeszcze z tą prawdziwą sakiewką na dukaty, zdolna córa po mamie! ❤ Mój tatuś mawia, człowiek zdolny jest zdolny do wszystkiego Super te wszystkie kontrasty: krochmal, poszarpany dżins, cekiny, lustrzanki, szpilki ☺Buziaki Kochana

    1. hahaha a to dopiero !!! hihihih Kontrasty musiały być, żeby nie wyszło zbyt D’atagnaniowo , albo nudnie :))) . Dziękujemy :)))) Kisses – Margot :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *