Na kawie z Margot – ODCIENIE SZAROŚCI 1

Modne szarości w wersji zimowej nie tylko otwierają wiele możliwości łączenia z innymi kolorami, ale na tle oszronionej aury wręcz się z nią identyfikują.  Dzisiejszą propozycję prezentuje współtwórczyni tego bloga. Płaszcz oversize, szerokie spodnie i beret połączone w jedną spójną całość.

Oprócz dużej, wygodnej torby atrakcyjnym dodatkiem są mitynki w panterkowe wzorki.

Oversize 6

Ovwesize 4

Oversise 2

IMGP3534a

Ovesize 5

Połączenie z jasnymi skórkowymi rękawiczkami i białą koszulą zmienia charakter kompozycji.

IMGP3540a

Oversivze 3

Ovesize 1

B.

KURTKA  OVERSIZE – C&A

TORBA – LASOCKI

BERET – C&A

BUTY – CCC

KOSZULA – FF

 

Może cię również zainteresować

12 komentarzy

    1. Cieszę się, że moja propozycja się podoba. Bardzo lubię takie połączenia i w tej właśnie stylizacji te konkretne kolory były bardzo ważne. Pozdrawiam B.

  1. Beret super, odsłania ładną buzię i podkreśla regularne rysy twarzy. Kurtka (płaszczyk) jeszcze piękniejsza, koszula, torba itd super. Ale spodnie i buty powodują, że cała sylwetka jest przysadzista i ciężka. Także spodnie proszę oddać młodej dziewczynie-„tyczce” o wzroście 180.
    Pozdrawiam

    1. Dziękuję. Nakrycia głowy to moje hobby 🙂 – lubię z nimi eksperymentować. W kurtce ‚oversize’ zakochałam się od razu. Pozdrawiam B.

  2. Margot – mitenki bezsprzecznie pierwsza klasa!
    Płaszcz podobnie.
    Kolorystyka we współczesnych trendach, ale … no cóż czasem ale musi się pojawić …
    Zarówno 2-3 okresowy foresight modowy jak i te najnowsze sugestie projektanów stawiają na piedestale szerokie spodnie w długości krótszej aniżeli kostka – zatem w takim ujęciu spodnie w stylizacji należałoby uznać za strzał w dziesiątkę… no i tu czas na rzeczone „ale”…
    O ile spodnie są w trendach, o ile (tu się nie zgodzę z przedmówczynią – sic!) pasują do sylwetki modelki, to w mojej opinii nie komponują się z całością stylizacji. Ten płaszcz + te spodnie = nie dobrze; Te spodnie + te buty = nie dobrze.
    I tu pojawia się czas na wyzwanie … Margot zaskakujesz oryginalnością, pomysłowością… dajesz wiarę, że faktycznie z niczego można zrobić coś … więc pokaż nam jak można te modne spodnie wkomponować w nowatorską, oryginalną i modną stylizację !
    Dasz się namówić ???

    1. Założeniem bloga jest angażowanie innych osób do wspólnych stylizacji. Niemniej, o ile w zakładce Metamorfozy będziemy się starały pokazywać pomysły na korzystne zmiany lub stylizacje dla różnych typów sylwetki i różnych potrzeb, o tyle cały blog prowadzą dwie różne osoby prezentujące zupełnie odmienny styl i podejście do mody zgodnie z ogólną koncepcją ‚I am every woman’.
      Dziękujemy za tak kompetentną opinię na temat stylizacji Odcienie szarości 1. Jak już napisałyśmy w jednym z postów chcemy się modą bawić, a nie chwalić, więc podjęcie wyzwania jest kuszące. Zapraszamy do śledzenia naszych pomysłów. Na pewno szare spodnie jeszcze się pojawią. Pozdrawiam B.

  3. Urzekły mnie mitenki… Ponieważ nie podaje Pani nazwy „producenta”, domyślam się, że zostały wykonane własnoręcznie! Fantastyczne! Natomiast spodnie… jesssu! Proszę je wyrzucić ze swojej i koleżanek garderoby! Tak deformują sylwetkę, że patrzeć nie mogę! Beret, też niespecjalnie twarzowy. Przypomina raczej księżowski biret. Całość, jako zestaw – w zasadzie – przemyślana, chociaż spodnie są wyjątkowo „nietwarzowe”. Proszę przyjąć krytykę z przymrużeniem oka, w końcu jestem urodzoną hejterką! Mówi o tym przecież mój nick!

    1. hahaha Witamy, czekałyśmy na Panią 😉 Tak mój styl różni się od propozycji przedstawianych do tej pory przez Margot. Ale przecież jesteśmy ‚every woman’, a w blogu, tak jak w życiu nie zawsze można chodzić w wąskiej spódnicy i szpilkach. Krytykę dzielnie przyjmujemy 😉
      Dziękujemy i pozdrawiamy B.

      1. Proszę nie bać się burejbaby! Ona po prostu nie lubi snobek, pańć (to określenie pewnego weterynarza) na obcasach, które świadczyć mają (obcasy oczywiście), o ich wydumanej „klasie”. Tu pozwoliłam sobie skrytykować te nieszczęsne spodnie. Podtrzymuję opinie na temat spodni! Proponuję oddać je jakiemuś pastuszkowi i nie grzeszyć więcej! Wielkie brawa za sympatyczną buzię, ładny makijaż (zamiast ciemnych okularów w pochmurny dzień), no i w ogóle…

        1. „… i w ogóle …” w Pani wypowiedzi jest dla nas przysłowiowym zielonym światłem :).
          Pomimo nerwowej atmosfery 😉 jaka panuje przy każdym czytaniu kolejnych komentarzy, Pani uwagi są dla nas bardzo ważne. Dziękujemy i pozdrawiamy B.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *