Najbardziej aksamitny płaszcz świata :D

(English below) Duży, aksamitny, haftowany, kolorowy i przede wszystkim zupełnie inny. Teatralny, jak płaszcz królowej jest odzwierciedleniem moich upodobań i tego, co niektórzy nazywają ‚swoim stylem’, a ja nigdy nie rozumiem co to właściwie znaczy. 

Ale jeżeli mogłabym nazwać coś z mojej garderoby ‚moim’, to taki właśnie przepych jest zdecydowanie na pierwszym miejscu.

Zdjęcia nie potrafią oddać nawet w najmniejszej części jego cech – tego, że jest miękki i delikatny, jak futerko, tego, że jest bardzo ciepły, nasycenia kolorów, pomysłowości haftu i wykończenia.

Połączyłam go z total fioletem – buty, spódnica, bluzka, torebka i rękawiczki są monohromatyczne.

Zapraszam na krużganki 💜💙

P.S.

Płaszcz wyszukała Ola Lumpola TUTAJ – dziękuję ❤

ENGLISH VERSION

MY UNIQUE COAT

Big, velvet, embroidered, colourful and most of all … different. Almost theatrical, like some queen’s coat it is a reflection of what I like and a symbol of what some people call our own individual style ( even though I never understand what it actually means) .

But … if I were to define my style – than glamour of this kind would be in the first place.

Unfortunately, pictures don’t reflect all its features – they can’t show how soft it is, how warm, how saturated the colours are, how intriguing the embroidery is  and how beautifully everything is finished.

I combined it with totally purple underneath look.

Come and join me💜💙

P.S.

This coat is a present from Ola LUMPOLA HERE – thank you ❤

Bardzo dziękuję KAWIARNI KAWOSZ  za umożliwienie zrobinia tej sesji. TUTAJ 


Margot 🙂

COAT – INDIGO MOON

SHOES – ZARA

MAKEUP – MAX FACTOR, LANCOME’

PERFUME – CHLOE’

 

Może cię również zainteresować

28 komentarzy

  1. Margot, ja naprawdę nie znajduję słów. Zgadzam się z Dziewczynami: cudownie prezentujesz się, jak Królowa. Płaszcz jest obłędny!!!
    BOSKO!!!
    Dzisiaj dowiedziałam się, że jutro będziesz w telewizji. 🙂
    Jestem na L-4, więc będę od rana warować.
    Trzymam kciuki. Na pewno wypadniesz genialnie!!!
    Moc buziaków!!!

    1. Kochana bardzo dziękuję 🙂
      Tak, już po programie, mam nadzieję, że było OK 😉 😀 .
      Pozdrawiam – kisses – Margot 🙂 )))

  2. Lubie aksamit i lubię hafty:))płaszcz jak najbardziej na tak:))ale nie tylko płaszcz mi sie podoba,cały zestaw świetnie dopracowany:))Pozdrawiam serdecznie:))

    1. Ja również – aksamit jest taki szlachetny, uwielbiam takie materiały.
      Dziękuję Renatko – kisses – Margot 🙂 ))))

  3. Płaszcz w pięknym kolorze a połączenie z fioletami to bajka. Piękne wykończenie tego aksamitnego płaszcza. Pozdrawiam Małgosiu serdecznie…

    1. Masz rację – płaszcz jest pod każdym względem fenomenalny 😉 .
      Dziękuję bardzo – kisses – Margot 🙂 )))

  4. Małgosiu, WOW!!! To jest genialne! co za fantastyczny płaszcz!Tak, tak taki styl królewski idealnie do Ciebie pasuje 🙂 A swoja drogą to „mój styl” też do mnie nie przemawia; lubię różnorodność, może to jest nasz styl 😀 Buziaki 🙂

    1. Też tak uważam – różnorodność i to co modne – jedynie tak mogłabym określić ‚mój styl’.
      Ach, jak się cieszę, że Ci się podoba BARDZO DZIĘKUJĘ 🙂 ))))
      Kisses – Margot 🙂 )))

  5. Naprawdę wyglądasz jak królowa!!! Płaszcz jest zjawiskowy!!!
    Do tego turkusowy!!! No, a z filetem wygląda obłędnie!!! I ten mięciutki aksamit…
    Zakochałam się i już!
    Tylko krynoliny brakuje pod spodem:)))
    Buziaki!!!!

    1. hhaha Płaszcz jest zjawiskowy – masz absolutnie rację – jestem w nim zakochana i zapewne jeszcze nie raz bedzie ‚królewskował’ na blogu. 😉 😀
      DZięki – kisses – Margot 🙂 )))

  6. Piękny fiolet i moja słabość, element stroju chyba najbardziej tworzący „mój styl” czyli eleganckie, dobrane kolorystycznie skórkowe rękawiczki. Obowiązkowy, ulubiony dodatek nie tylko w chłodne dni.

    1. Rękawiczki są super – wszystko zawsze idealnie podkreślają i łączą. Cieszę się, że i Ty jesteś ich zwolenniczką.
      Dziękuję i pozdrawiam – kisses – Margot 🙂 )))

  7. Wspaniała stylizacja. Wygląda Pani zjawiskowo w tym niezwykłym płaszczu. Podziwiam za wszystko: za płaszcz, hafty, cekiny i fiolety.

  8. Zawsze lubilam aksamit chyba wlasnie za jego barokowa szlachetnosc :))))i za mozliwosc fajnego laczenia praktycznie z kazdym innym materialem .Nic ,wiec dziwnego,ze zachwycam sie tym lookiem na maxa 🙂
    Buziaki Malgosiu

  9. Już sie nie koleżankujemy. Umarłam. Z zazdrości. Wyglądasz cudownie, zjawiskowo w tym cudownym, zjawiskowym płaszczu. Ma wszystko, aksamit, hafty, cekiny…tak, idealnie do Ciebie pasuje. Ot, synergia…

    1. hahahah 😉 😀
      Mam nadzieję, że już sie koleżankujemy 😉
      Dzięki – super się w tym płaszczu czuję, może to widać 🙂 ))))
      Kisses – Margot 🙂 )))

  10. Tak, tak , tak pamiętam tamte spodnie 🙂 ale tak jest perfekcyjnie, jak to rozegrałaś z tymi fioletami i szanelowsko zawieszoną torebeczką, cudownie wyglądasz, bo energie tego płaszcza i Twoja sa na tym samym wysokim poziomie 🙂 <3

    1. Cieszę się, że jesteś na tak. W sumie tak się zafiksowałam na szukaniu do niego spodni, że zupełnie zapomniałam o moich fioletowych skarpetkach na obcasach. 😉 😀
      Dzięki – kisses – Margot 🙂 )))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *