KUPUJEMY: Sukienki monolity ;) – PROJEKT AUTORSKI

(English available) Długie, jednokolorowe, luźne – moja jest w jednym z najbardziej lansowanych kolorów tego lata, czyli  żółtym.

Zaprojektowałam i uszyłam ją sama. :)

Sama udekorowałam też mój koszyk kwiatem kupionym w Art Decor.

Tak wyrazistą plamę sukni i ten wielki kwiat stonowałam czarnym – koszykiem, sandałami, kolczykami i bransoletką.

Kolczyki mają celowo kształt zbliżony do łódkowego koszyka.

Postanowiłam też pomalować wszystkie paznokcie na czarno, w ten sposób nie zakłócam proporcji kolorów. ;)

 

 

ENGLISH VERSION

MY ORIGINAL IDEA: A LONG MONOCOLOUR DRESS

Long, monocolour, very baggy dresses – mine is yellow – one of the most fashionable colours this  summer.

I designed and I made it myself. :)

I also decorated my basket with a flower bought in Art Decor – (an art shop).

Such an overpowering dress and the big flower are toned down by black colour – a basket, sandals, earrings and a bracelet.

Earrings have purpously similar shape to the basket.

I decided to varnish my nails all black, so as not to disturb the proportions of colours. :)

 

Margot :)

ZDJĘCIA/ PICTURES – KAROL

FRYZURA/ HAIR DO – TOMEK ŚLIWIŃSKI

SUKIENKA/ DRESS – MADE by MARGOT

KOSZYK/ BASKET – NATURA

KWIAT/ FLOWER – ART DECOR

SZPILKI/ HEELS – STRADIVARIUS

MAKEUP – RIMMEL, ASTROR, MAX FACTOR

PERFUME – ALLURE

Może cię również zainteresować

35 komentarzy

  1. Nie sposób nie zwrócic uwagi na tą stylizację.Wyglądasz w niej promiennie i super kobieco. Podoba mi się nowoczesny i nonszalancki fason Twoje sukienki. Dodanie kwiatu do tej torebki jest niebanalną inspiracją :-)

    1. Dziękuję – gdy zobaczyłam takie długie – najczęściej żółte właśnie sukienki w jakichś czasopismach od razu wiedziałam, że muszę taką mieć hihihi . Dziękuję i serdecznie pozdrawiam – Margot :))))

  2. Prostota i piękno. Diabeł jednak tkwi w szczegółach, złamanie żółci czarnym kolorem, pięknie ozdobiony koszyk, lekkie sandałki…..Choć nie przepadam za żółtym kolorem w odzieży, tak Twoja kreacja bardzo mi się podoba, i gotowa jestem się skusić na coś żółtego……..niekoniecznie żółteczko…..hehe. Pozdrawiam gorąco:)

    1. Tak właśnie pomyślałam, kolor jest tak intensywny, że wszystko poza tym musiało być proste. OK hahah kwiat jest wielki, ale z czarnym to wszystko sie połączyło – jestem bardzo szczęśliwa, że zauważyłaś te wszystkie szczegóły. Dzięki – buziaczki – Margot :))))

  3. Ta sukienka jest absolutnie cudna i do tego wspaniały koszyk:))))wyglądasz ślicznie:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    1. WOW – dzięki Kochana – cieszę się, że ta sukienka spotkała się z takim ‚uznaniem’ hahaha , to bardzo miłe. Buziaki – Margot :)))

  4. Black and yellow, such a perfect summertime look, like the honey bees! I have paired these colours together too and you do look gorgeous my dear! For a moment I thought you cut your hair but then I scrolled through again and see that you are wearing it up! :-) You would look beautiful with short hair too.

    ❤️carmen

    https://fashionableover50.wordpress.com

    1. Thank you Carmen. I also think that yellow and black go sooo wll together. My hair – I like to play with it and longer hair gives me more options … but maybe … one day ;) :))) . Thanks again – kisses – Margot :)))

  5. Wspaniały strój! Kocham tę sukienkę już zaprojektowane. Kocham piękne i ten piękny żółty kombinację kolorów z czernią. Prostota stroju, a jednocześnie, odwołanie masz z nim to idealne połączenie. Piękne wysokie obcasy i piękne torby. Piękna propozycja, piękna kobieta w nią!

    1. Witam po wakacjach :))))) i dziękuję za odwiedziny :))) . Bardzo się cieszę, że podoba Ci się pomysł. DZIĘKUJĘ i pozdrawiam serdecznie – Margot :)))0

  6. Jestem pod dużym wrażeniem . Wyglądasz SUPEROWO. Nie ma chyba koloru, w którym wyglądasz niekorzystnie. Twoja uroda jak kameleon dopasowuje się do kolorystki ubrania. Sukienka prześliczna Ty Czarodziejko. Brawo!

    1. WOW dziękuję bardzo. Kolor sukienki jest w sumie bardzo żywy, pomimo, że żółty rzeczywiście bywa czasami trudny. Tak pięknie napisałaś – dziękuję – pozdrawiam serdecznie – Margot :)))

  7. Małgosiu, super, bardzo ładnie Ci w tym kolorze. Koszyk z wielkim kwiatem – wow! Pięknie wszystko wykombinowałaś. Pozdrawiam, buziaki…

    1. Dzięki Basiu – ten koszyk jest teraz moim ulubionym, a kwiat został pewnie już na całe lato. Pięknego dnia – całuski – Margot :)))

  8. CUDOWNA! Suknia mnie powaliła!!!! Takie workowate to wg mnie najlepsza opcja, nowoczesna, uniwersalna. Ten kolor przy takiej formie czyni ją spektakularną. Jesteś niesamowita :D
    Całość, żółty z czernią – co tu dużo gadać, pasuje idealnie wszystko.
    Ukłony, szacun, padam do kolan ;) :) :G

    1. Dzięki – tak myślałam, że długie proste sukienki są w Twoim guście, ale też wyglądasz w takich zjawiskowo, więc się nie dziwię. Raz jeszcze dziękuję – buziaki – Margot :))))

  9. Pięknie, prosto, elegancko i jednocześnie na luzie. Uwielbiam i kolor i wszystko:). Akurat zaczęły się upały i na pewno jest to genialna sukienka na taką pogodę. Kiedyś się żółtego bałam, a teraz bardzo lubię. Pozdrawiam serdecznie, Renata

    1. Dziękuję :)))) . Masz rację, taka sukienka jest bardzo przydatna latem, a na upały idealna :)))) . Żółty bywa trudny, dlatego ładne słoneczne tony mogą być dobrym pomysłem. Pozdrawiam – buziaki – Margot :)))

  10. Zastanawiam sie czy jest jakis kolor ,ktory nie padnie przed Toba na kolana ???? jakos nie moge wyszukac . Bo ten zolty wszak krnabrny i nielatwy do okielznania przed Toba lezy i nawet nie drgnie :) Piekna ,prosta sukienka,ktora wygladana Tobie jak marzenie,ograna czernia doadatkow….. co tu gadac ,trzeba podziwiac :)) buziaki Renata

    1. Dziękuję – intuicyjnie nie przepadam za kolorami zimnymi i wydaje mi się, że są trudne dla każdego. Ten żółty jest bardzo słonecznikowy, słoneczny i nasycony, może w tym tkwi jego piękno. Wielkie dzięki raz jeszcze – buziaki – Margot :)))

  11. Margot, no niech to, no kurdele bele………, podziwiam, zazdroszczę, uwielbiam, kocham Pani pomysły i kreatywność. Wszystko cudowne, ale Pani ma tę zdolność wyczarować nawet z prostej kreacji strój dla księżniczki. Buziaki, teraz to ja bycze się nad morzem.

    1. WOW Pani Anno BARDZO dziękuję :))))) . Myślę, że sukienka musiała być prosta – kolor jest tak intensywny, że już nie był potrzebny żaden dodatkowy ‚polepszacz’ :))) . Bardzo się cieszę, że pomysł się podoba – pozdrawiam serdecznie – dobrej nocy – Margot ))))
      P.S.
      Wspaniałego wypoczynku :)

    1. Witam na blogu :)))) i bardzo dziękuję za komentarz. Materiał jest dosyć ciężki, jakby lekko elastyczny, ale niestety nie wiem jak się nazywa. :( . Raz jeszcze dziękuję i serdecznie pozdrawiam – Margot :)))

  12. O żesz, niech to, no nie mam słów… przepiękne. I to nawet z poprawką na kolor, który nie dla mnie – ale tutaj , na Tobie, jest zjawiskowo, posągowo, monumentalnie oraz paradoksalnie – zwiewnie i dziewczęco. Z rozkoszą ustawię się w kolejce Twoich wielbicieli i wielbicielek, może choć rąbka sukienki będzie mi dane dotknąć… Dodatki w czerni istotnie czynią całośc całkowicie pełną i skończoną, są idealnie trafione. Cudowny kwiat… delikatne sandałki i ten lakier:).
    Margot, kocham Cię.

    1. hahah Dziewczyny te Wasze komentarze dzisiaj są taaaakie zabawne, mamy tutaj niezłą głupawkę :)))). Żółty to może rzeczywiście być trudny kolor, może wszystko zależy od tego, czy jest ciepły, czy zimny i od nasycenia? Dziękuję za Twój wspaniały komentarz :)))) . Buziaki – Margot :))))

  13. No i doczekałam się, ale było warto!!!! :) Cudowna, słoneczna stylizacja :) Sukienka niby taki prosty worek, który wszystko ukrywa, a przez długość, detale, rozcięcia i dodatki jest niezwykle kobieca w charakterze :) Super, że poza koszem, który skomponowany pięknie z kwiatem jest wyrazistą dominantą, pozostałe dodatki, w tym te cudne sandałki, o które dopomina mi się Anna, są delikatne i czarne :) Pięknie to rozegrałaś, piękny kolor sukienki, aż mi się zamarzyło jajko na miękko od kury łąkowej :)) Buziaki Kochana, ja z domu jestem Żółkiewicz, i miałam też ksywę Żółtko :))

      1. hahahah :) jesteś niemożliwa hahaha ;))) – ale faktem jest, że kupiłam je bez zastanawiania, też mi się niezwykle spodobały :))))

    1. hahaha :D pękam ze śmiechu – wprawdzie też miałam skojarzenia z jajkiem, ale Twoja historia jest fantastyczna :)))) . Tak się cieszę, że Ci się podoba :), taki jaskrawy wręcz ‚worek’ był trochę ryzykowny ;) więc tym bardziej mi miło, że tak to oceniasz. Buziaki – Margot :))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *