Jedziemy nad morze :)

(English available) Nieodzowne elementy wakacji: biały wielki sweter, białe spodnie … morze i … pies. ;) :D

Mój ponadczasowy bawełniany sweter DKNY kupiłam wieki temu, rozprułam trochę dekolt, żeby coś tam spadło z ramion, dodałam chinosy w paski, trochę czerwonych bransoletek i spokojnie mogę teraz stawić czoła wakacjom.

Pies jest w tym przypadku elementem koniecznym. :D ;)

P.S.

Niemal zapomniałam, czerwona piłka w kropki jest idealnym gadżetem zastępującym torebkę i rozbijającym monotonię bieli. :D :D

Czarny latem nie jest kolorem zbyt oczywistym. Czy słusznie?

Zaczęło się od czarnego koszyka – powiedzcie same, czyż on nie jest cudowny? Przypuszczam, że pojawi się również w innych stylizacjach, gdyż jestem w nim absolutnie zakochana.

Sindbadki to był kolejny element stylizacji – chodziło o letnie spodnie w kwiatki, te okazały się idealne. Nie tylko świetnie się nadają na lato, ale są czarne z wzorkiem podobnym do tego na koszyku.

A potem … to już była prosta sprawa – czarny T-shirt off shoulders, czarne koturny na sznurku, czarne kolczyki z lawy wulkanicznej, kilka prostych bransoletek  i oczywiście okulary.

ENGLISH VERSION

GOING TO THE SEASIDE :)

Indispensable elements of  holidays are: a big white sweater, white pants and … the sea … and … the dog. :D

My timeless DKNY cotton sweater was bought ages ago, I undid a few stiches to make it more off the sholulders, added striped chinos, a few red bracelets and now … I  am ready to face the holidays.

The dog in this case is a necessary element. ;) :D

PS

Almost forgot, the red polka dot ball is the perfect gadget replacing a handbag and breaking the monotony of white. ;) :D

 

INSTAGRAM: I_am_every_woman_eu

Margot :)

ZDJĘCIA/ PICTURES – MOJA CÓRKA/ MY DAUGHTER

SWETER/ JUMPER – DKNY podobne TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ

CHINOS – NO NAME podobne TUTAJ

MAKEUP – MAX FACTOR

PERFUME – DKNY – DELICIOUS

Skoro mój sweter jest DKNY, więc oczywiście perfumy również ;)

As my jumper is DKNY so of course is my perfume ;)

 

Może cię również zainteresować

44 komentarze

    1. hahah I’ll send it to DKNY marketing department :)))))))). Thanks so much :)))) – Kisses – Margot

    1. Morze to taki mój akumulator, uwielbiam nawet bardzo krótkie wyjazdy. Dzięki bardzo Jolu :) Całuski z BARDZO goracej nagle Polski – Margot :)))

    1. Witam na moim blogu :)))) Bardzo dziękuję za tak miły komentarz – pozdrawiam serdecznie – Margot :)))
      P.S.
      Psa uściskałam, ale nie wiem, czy wie od kogo te całuski :P :D ;) :)))))

    1. To tak jak ja – nie musi być ciepło, wystarczają mi spacery wzdłuż brzegu morza. Dziękuję – całuski wakacyjne – Margot :))))

    1. Bardzo mi miło – cieszę się, że podoba Ci się szminka – lubię ją w lecie, ma taki świeży kolor. Buziaczki – Margot :)))

  1. Narobiłaś mi ochoty na wyjazd a tu nic nad morze się nie szykuje ha!ha!
    Cudna sesja, piesek uroczy /moje dzieci jadą pod koniec miesiąca też z pieskiem/. Pozdrawiam Małgosiu…buziaki…

    1. Taki krótki wyjazd, ale bardzo relaksujący. Dzięki Basiu – miłego początku wakacji – całuski – Margot :))))

  2. Nawet na boso i w wielkim swetrze wyglądasz szykownie i elegancko (taką elegancję to ja lubię!). Zazdroszczę portek, bo są świetne. Całość świetna! O morzu i wakacjach/urlopach się nie wypowiadam, bo mnie szalg z tej zazdrości trafi :)))

    1. hahah ;) :) :)))))) Dzięki – ciesze się, że Ci się to wszystko podoba :) :)))) Jak idzie remont ? Pewnie już końcóweczka ? Buziaki – Margot :)))0

  3. no, kochana, nie wyobrażam sobie białego, nadprutego swetra przy dekolcie, bez psa!!! to oczywista oczywistość! nie musiałaś o tym wspomina, chyba się obrażę! ;DDD
    A piłka ekstra, kupię taką mojemu! :)
    A stylizacja, no cóż … cholera, tych portek to Ci zazdroszczę!

    Kochana, służy Ci to morze (pewnie jak każdemu ;) ) , wyglądasz fantastycznie, jak dziewczynka! :)

    1. hahaha sorry, ale rzeczywiście przecież nadprute swetry i pies to taki oczywisty zlepek hahah . Dzięki – morze jest moją miłością number 1 – zawsze tam ‚odżywam’ ;) . Całuski nadmorskie – Margot :))))

  4. Świetnie wyglądasz!
    Niedługo też jadę nad morze i też zabieram psa – jak zwykle zresztą.
    A zabieram dresy i dwie zwiewne sukienki:)

    1. Ach jak ja bym tak chciała – niestety mój wyjazd kończy się zawsze tak samo – zabieram wszystko co mam, albo jeszcze więcej. Dzięki – buziaczki – Margot :)))

    1. Dzięki bardzo – rzeczywiście był taki piękny dzień. :) Masz świetny pomysł, muszę go wykorzystać w wersji miejskiej. Miłego – słonecznego dnia – Margot :)))

    1. Thanks Carmen – summer my favourite time of the year, always makes me happy. I know – you are the Queen of white :)))) . Cheers – Margot :))

  5. Ach, jak Ci z morzem do twarzy! Ale żeby tak bez słowa wyjechać? Właściwie to Ci zazdroszczę takiego wypadu, a zdjęcia cudne i te portki też. Też kupiłam pasiaki ale śmieszne ,nie klasyczne,takie trochę luźne. Chyba się udam nad jakieś bajoro z kotem – przez te twoje zdjęcia. Ściskam:)

    1. hahah nooooo wiem, morze to morze – nic go nie zastąpi. Ale … zaraz wracam ;) hahaha. A zdjęcia, tak jak samopoczucie nad morzem są od razu ładniejsze niż wszystkie inne ;) :)))) . Dzięki bardzo – uważaj tylko, żeby się ten biedny kot nie utopił haha . Całuski – Margot :))

  6. Myslalam,ze z tymi wagarami zartowalas aTY tak serio . Wyjechalas i zostawilas nas na pastwe pogody i…..:)Piekny wakacyjny look taki amerykanski :) tym razem :)) Zawsze jak ogladam amerykanskie filmy piekne kobiety ,pieknie ubrane spaceruja brzegiem morza i wszystkiego im wtedy zazdroszcze….tak jak Tobie teraz :)Jest dokladnie tak samo: piekna kobieta,pieknie ubrana nad brzegiem morza :)) zazdroszcze ale mimo tej zazdrosci zycze udanego,cieplego a nawet goracego urlopu :)buziaki

    1. hahaha nie no co Ty !!! Przecież już napisałam u Ciebie, że się ode mnie nie odczepisz hahaha. Urlop jak urlop, raczej krótki ‚wypad’ jak to się chyba mówiło, bo zdaje się, że już się tak nie mówi, ale ja już chyba nie nadążam za tymi nowymi/ starymi słowami. :D Fajne masz te skojarzenia – ok – mogę być Amerykanką na plaży hahah :)))) DZIĘKUJĘ – ściskam wieczornie – Margot :)))

  7. Uzależniam się od Ciebie i Twoich stylizacji. Od pieska również, ale mój Komputer też jest cudny, więc psa Ci daruję :). Wakacyjna moda w Twoim wydaniu jest perfect, Wyglądasz bosko, włos rozwiany, idealnie skomponowany z morską bryzą.
    U nas za chwilkę będzie burza. Byłam z Komputerem w lesie, kleszcze zbierać. Wiesz jaki jest koniec? Ja w błocie, Komputer brudny… idealna pora na prysznic z nieba. Uwielbiam taniec w deszczu.

    1. ooo super, że się uzależniasz hahaha ZAPRASZAM :))))) No cóż mój pies potajemnie też by chyba wolał błotko, niż tę piękną plażę hahah, ale postanowiłam nie gadać z nim na ten temat ;) hahaha . Jest mi taaaaak miło, że Ci się to wszystko podoba – DZIĘKI – buziaczki – Margot :))))

  8. Szczęściara z Ciebie, ja urlop dopiero będę mieć jesienią. Patrząc na te zdjęcia dosłownie czuję zapach morza.Piesek na pewno jest szczęśliwy, że ma całą plażę dla siebie:-)Wyglądasz fantastycznie w tym wakacyjnym outficie, pomimo że na bosaka to nadal elegancko i z klasą :-)Buziaki :-*

    1. haha miałam szpilki w torbie ;) hahah … żartuję ;) . Dzięki, jestem całkowicie zakochane w polskim morzu i tych rewelacyjnych plażach, a mój pies jak widać podziela moją opinię ;) :) . Miłego dnia – całuski – Margot :))))

  9. A zwykli wyglądają bardzo ładnie. Spodnie są słodkie i oversize Koszulka ciebie jest wielka. Kocham swoje bransoletki, a także dorywczo styl włosy, więc przypadkowy. Kolor warg jest bardzo miłe. Wydaje się, że masz zabawy …

    1. O TAK, zabawa jest świetna. Włosy spięłam wakacyjnie, hahaha czyli bez lustra :) . Dzięki – u Was, w Hiszpanii też piękne lato, upały – wspaniałego tygodnia :) . Cheers – Margot :)))))))

  10. Bajeczne zdjęcia, bajecznie wyglądasz :) ale ja nie mogę na to patrzeć! Spokojnie patrzyłam na te wszystkie cudowne zdjęcia z krajów bardziej i mniej egzotycznych, ciesząc się razem z ich bohaterami, ale takiej frajdy jaką miałabym z Lakim na tej plaży po prostu szczerze Ci zazdroszczę, aż się znów rozkichałam do kości z tej zazdrości!! Idę z nim poszaleć do ogrodu, jak cudnie, że mam jeszcze ten ogród!! Wypoczywaj Kochana :) Buziaki :*

    1. Oooo :) to prawda mój Tudor jest po prostu zrośnięty hahaha z wodą i plażą, każdy powrót do domu po dniu szaleństwa wygląda w jego oczach tak, jakby świat się kończył. :( Tak się składa, że ja też uwielbiam morze, więc się uzupełniamy hahaha . Lato się dopiero zaczyna, na pewno Laki jeszcze będzie miał okazję się wyciumplać – w sumie mojemu na dobrą sprawę wystarczają kałuże – i wcale nie muszą być głębokie, ale bardzo dobrze, żeby były brudne :D :D ;) . Miłego dnia – całuski – Margot :))))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *