Angielskie wesele

(English available) Jest jakaś inna elegancja w angielskich kreacjach  wyjściowych. Różnica tkwi w obowiązkowym ;) nakryciu głowy. Angielskie wesele to przede wszystkim kapelusz, toczek, fascynator.

Bardzo żałuję, że taka moda jest u nas raczej niszowa. Owszem pojawiają się panie, które hołdują takiemu stylowi, ale są to raczej rzadkie przypadki. :(

Obowiązkowy kapelusz to nie tylko uroczystości typu wesele, ale także, albo może przede wszystkim Ascot – wyścigi konne i cała królewska oprawa. Taka moda u nas też istnieje, chociaż podobnie jak w UK, jest raczej dla wybranych ; ) .

Ale … wiosenna wielka gala może dotyczyć każdego i w takim właśnie stylu jestem ubrana.

Żakiet ma bardzo modną w tym sezonie falbanę, a reszta to systematyczne dobieranie dodatków, aby stworzyć ubranie w stylu podkreślającym elegancję i unikalność.

Wszystko włącznie z fascynatorem i torebką uszyłam lub zrobiłam sama.

 

ENGLISH VERSION

 

 AN ENGLISH WEDDING

There is something different about English outfits for special occassions. That difference lies in obligatory hats. And therefore a British wedding is mostly about a hat, or a toque, or a fascinator. ;)

I regret that such a fashion is a niche in Poland. Yes, there are women who admire and follow this kind of style, but they are rather rare.

A hat is a must not only at weddings, but also, or perhaps primarily at Ascot – a horse racing with the whole royal anturage. But then again, races and hats are for the ‚rich and famous’ :D in any country, aren’t they ;) .

But … a great spring gala can happen to all of us and this is the exact reason why I’ve tried to design my gown       in such a style.

My jacket has a very fashionable frill this season, and the rest is just a compilation of bits and pieces to create       a look that emphasizes elegance and uniqueness.

Everything including a fascinator and a handbag was made my myself.

G15

A1a

A2

K19a

G2

G9

G10

G4

G11

A5

G1

A8

G6

A7

G7

G12

A3

A9

G5

G14a

 Margot

ZDJĘCIA/ PICTURES – MOJA CÓRKA/ MY DAUGHTER

PERŁY/ PEARLS – W. KRUK

KOSTIUM/ SUIT – MARGOT

FASCINATOR – MARGOT

TOREBKA/ HANDBAG – MARGOT

MAKIJAŻ/ MAKEUP – MAX FACTOR, ESTEE LAUDER, CHRISTIAN DIOR

ANGIELSKIE WESELE WYMAGA ANGIELSKIEJ OPRAWY, CZYLI PERFUMY BURBERRY ;) – MY BURBERRY

ENGLISH WEDDING DESERVES ENGLISH PERFUME – BURBERRY OF COURSE ;) – MY BURBERRY

Może cię również zainteresować

34 komentarze

  1. Perfect British chic styling. I love this type of hats, the dressy ones…too bad that women don’t wear them here either. I don’t see ladies wearing this type of hats, neither for formal or casual events. The only hats I see worn here are ordinary ones and that’s too bad because this type of hats can be a great accessory.

    Your outfit is perfect from head to toe. I really like this printed suit. The skirt and the blazer fit you wonderfully. I think this kind of hats can take an outfit to a whole new level…you look so feminine and lady like! so elegant! Who says prints can’t be elegant? I love prints and bold colours….and I like to see them worn. That’s one of the things I like about British style, the Britons seems to wear a lot of patterns…and I love patterns, especially tartan! I should have been born in Scotland:)

    Thank you for your comments!:) you made my day!

    1. Thank you :) I agree that British like patterns and have always been very good in joining them together. Your comment is ever so generous and nice. Thank again – best regards – Margot

    1. Dziękuję – kapelutek jest moim wołaniem o modę na kapelusze w naszym kraju ;) :D , tak jak w Anglii na przykład. Pozdrawiam serdecznie – Margot :)

    1. Witam na moim blogu :) dziękuję za odwiedziny :) . Bardzo dziękuję za tak pozytywne komentarze – pozdrawiam Margot

  2. Droga Margot,

    Muszę to napisać – przepraszam in advance – mam Ci za złe tę stylizację ! Jest idealna, zestaw który prezentujesz jest przepiękny (ad. kolorystyka, wzornictwo i krój), oglądam zdjęcia, czytam i na końcu dowiaduję się, że spódnica i żakiet są Twojego autorstwa – i pytam siebie samą … dlaczego ja nie mogę sobie sprawić takiego zestawu ???

    Cóż gratuluję, ale nie mniej jednak jest mi przykro, że muszę „obejść się smakiem”…

  3. What a nice look.
    I find elegant and sophisticated. You have the class of divas from the golden age of Holywood
    It’s a beautiful wedding dress to go
    A kiss

    1. Hahaha – Thank you – I have to admit that I like such look of posh 50s, but of course who am I to even aspire to such comparison. So it’s really nice of you to comment like this. Cheers and have a lovely week – :) Margot

  4. Wyglądasz olśniewająco. A fakt, że sama to uszyłaś i wykonałaś zasługuje na BRAWA. Mała cytrynka do cukru:-) – popracowałabym nad detalami – włosy proszą o lepsze cięcie i buty mogłyby być ciut bardziej wyrafinowane. Ale nogi świetne, tych nie wymieniaj.

    1. Witamy na naszym blogu :) . Dziękuję za komentarz, miło mi, że pomysł się podoba :) . Włosy są chyba nieźle obcięte, ;) chciałam mieć tak zwane miękkie loki, ale najwyraźniej nie wyszły :( :D . A buty … hahaha … fakt, jakby to moja córka powiedziała – szału nie ma. Zapraszamy do odwiedzenia naszego bloga. Serdecznie pozdrawiam Margot

    1. Hahaha :) dziękuję. Coś jest w tym stylu angielskich lady, łatwo go zdefiniować. Na specjalne okazje bardzo mi się podoba. Serdecznie pozdrawiam Margot :)

  5. Margot , tyle komplementów Pani zebrała, że wszystko co chciałabym napisać jest bez znaczenia. Bardzo lubię zaglądać na blogi modowe: ooch50.com, balakier-style, czy na Pani blog. Jesteście bardzo różne w postrzeganiu mody i własnych potrzeb, ale na pewno łączy Was jedno – umiłowanie piękna i silne poczucie estetyki. Ale dzięki temu, że jesteście tak różne , nasza ulica jest bardziej kolorowa i przez to uśmiechnięta. Ponadto łączy Was inspirowanie innych kobiet, dodawanie im odwagi i chęci, że warto zaszaleć, poprzerabiać, zakombinować i pomyśleć trochę o sobie. Gratuluję. Jest to prawdziwa zabawa modą.

    1. Zakładając ten blog przede wszystkim założyłam, że najważniejsza jest inspiracja, pomysł, kreatywność. Założyłam również, że nie chodzi o pieniądze, ale jakąś wizję, rodzaj mojej małej ‚sztuki’ – chociaż oczywiście jest to tylko zabawa. Jeżeli w tym wszystkim jest choćby tylko jedna osoba, dla której choćby tylko jedna z propozycji wydaje się ciekawa, to jest to mój mały sukces i spełnienie marzenia pielęgnowanego od dzieciństwa. I za to Pani, Paniom, Państwu dziękuję. Blogi wyżej wspomnianych Pań również śledzę i podziwiam, mam nadzieję, że kobiety w moim wieku przypomną sobie za pośrednictwem takich właśnie blogów, że moda to nie tylko wielkie pokazy, ale atrakcyjny wygląd na co dzień, to nie tylko młode dziewczyny bez skazy, ale nasze zmarszczki, siwe włosy, wałeczki i spracowane ręce. Pokazanie, że z tymi wszystkimi niedoskonałościami można być piękną, pożądaną i pewną siebie. Bardzo dziękuję za tak piękny komentarz – serdecznie pozdrawiam Margot

  6. Świetny kostium, bardzo elegancko, rękawiczki wpadły mi w oko. Miałam takie ale białe, bardzo dawno temu.
    Serdecznie pozdrawiam…

  7. My God, how wonderful you look! I love the pattern of this set, and I’m excited stamping. That beautiful details in pink, which give joy and fun to the whole, sober and elegant. The headdress is a detail of style and flirtatious. I love the proposal, and I love to have met you.

    1. Hahaha :D MY GOD ;) what a wonderful comment !!! Thank you ever so much :) . I’m just … very happy that you like the idea, well actually … I’m overwhelmed :) . Best regards – Margot

  8. Margot, coś pięknego zaprezentowałaś dzisiaj !!! Ja chyba powinnam przenieść się do Anglii, bo uwielbiam toczki, fascynatory i kapelusze właśnie na takie specjalne okazje. Mam przygotowaną kreację na wesele w Polsce i zamierzam mieć na głowie coś takiego. Garsonka jest elegancka i wyglądasz jak Dama, lubię tak. No, ale rękawiczki to już nadzwyczajne !!! Napatrzeć się nie mogę na Ciebie. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :-)

    1. hahahah :) miło mi bardzo. Ja też uwielbiam eleganckie rzeczy – takie wręcz ‚do bólu’ ;) . Wszelkiego rodzaju okazje dają możliwość pofantazjowania. Bardzo się cieszę, że tak pozytywnie odebrałaś moją propozycję, raz jeszcze dziękuję i życzę udanego tygodnia. Pozdrawiam serdecznie Margot :)

  9. Prześlicznie! Fascynator i rękawiczki potrafią świetnie zmienić stylizację, jednak dzisiaj, zachwyciłam się Twoją garsonką. Fantastyczny krój i nadruk. Margot droga, jeśli chodzi o blog, o który pytałaś w komentarzu, to muszę zmienić w nim ustawienia i wtedy dopiero będzie można umieszczać na nim komentarze. Myślę nad tym, aby połączyć go z moim starym blogiem i prawdopodobnie w najbliższym czasie tak zrobię. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :)

    1. Dziękuję :) Materiał na garsonkę zwrócił od razu moją uwagę, a pomysł uszycia takiego właśnie kostiumu zrodził się wraz z rozpoczęciem na naszym blogu po serii ‚męska koszula i inne męskie elementy garderoby’ , następnej serii wpisów o kreacjach na różnego rodzaju uroczystości. Twój drugi blog jest bardzo fajny, powinnaś je rzeczywiście razem połączyć, będą łatwiejsze do śledzenia przez czytelników. Jeszcze raz dziękuje – miłego weekendu – :) Margot

  10. Pięknie wyglądasz w tym komplecie!!! Cóż za niebanalny krój i nadruk, rękawiczki są perfekcyjnym dodatkiem a fascynator jest po prostu kropką nad i :-) Genialna stylizacja, prawdziwa z Ciebie dama :-)

    1. Oooo :) ale miły komentarz :) BARDZO DZIĘKUJĘ . Mam takie wrażenie, że rękawiczki i coś na głowie momentalnie wszytko zmieniają w pomysły bardziej eleganckie. Serdecznie pozdrawiam Margot :)

  11. Pełna elegancja i szyk – bardzo mi się podoba. Fajne połączenie kolorów. Ja osobiście nie lubię żadnych nakryć głowy, zwłaszcza zimowych, chociaż kilka kapeluszy w szafie ze ” szkodami” mam. Jednak Twoja propozycja jest fantastyczna. A moja Mama byłaby zachwycona – uwielbiała kapelusze i eleganckie rękawiczki :-). Pozdrawiam…

    1. Masz rację – to był styl również mojej Mamy – dlatego taki nadałam tytuł temu wpisowi, angielskie wesele bez nakrycia głowy to wręcz faux pas ;) , u nas teraz trochę inaczej się ubieramy. Osobiście uwielbiam taki styl, taki rodzaj elegancji i kobiecości, chociaż też nie lubię nakryć głowy, ale fascynator lub toczek to jakby coś zupełnie innego ;) :D . Bardzo dziękuję i zapraszam do zabawy z nami ;) – Margot

  12. Tego się nie spodziewałam.
    Zupełnie inaczej niż do tej pory.
    Zrobiłaś na mnie ogromne wrażenie – to inny rodzaj elegancji od tego, do którego mnie przyzwyczaiłaś na swoim blogu :).
    Jest pięknie !
    P.S.
    Zdolności krawieckich bardzo Ci zazdroszczę :)

    1. Hahaha – cieszę się, że udało mi się pokazać coś innego. Moje szycie to długa historia – oprócz wielu innych doświadczeń, miałam możliwość uczestniczenia w produkcji ubrań w ekskluzywnym studiu mody Jean & Martin Pallant. Chociaż niczego tam nie szyłam, niezwykle dużo się nauczyłam, a reszta … to już tylko miłość, hobby, pasja. :) Bardzo dziękuję i bardzo się cieszę, że stylizacja się podoba . Serdecznie pozdrawiam i życzę wspaniałego wypoczynku – Margot

  13. Margot wyglądasz oszołamiająco. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie ta stylizacja. Szkoda,że nie umiem szyć. To prawda w Anglii często na ważne okazje panie ubierają nakrycie głowy i często są ciekawe. Pozdrawiam

    1. Moje brytyjskie doświadczenia łączą się bezpośrednio z takimi właśnie ‚angielskimi uroczystościami’. Zawsze jestem zachwycona ich elegancją i zasadami, od których się raczej nie odstępuje. Kapelusz to jedna z takich ‚must have’ ;) . Dziękuję za przemiły komentarz – serdecznie pozdrawiam majówkowo – Margot :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *